Fanem  Beaty Szydło nie byłem – do wczoraj.  W kampanii wyborczej wydawała się podlotkiem wystawionym przez starych wyżeraczy politycznych na żer ich przeciwników. Wydawało się że będzie tylko wabikiem który przeznaczony jest do ostrzału i deklaracja Jarosława Kaczyńskiego że obejmie urząd Premiera to żart z którego śmiał się on sam.Read More →