Gwałt po Teksańsku.

Gwałt po Teksańsku.

 W zasadzie nie ma nic co można do tego postu dodać .

        No może wiadro  ” pestek ” i kilka “granatów” na deser.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *