POchwała patologii

Ciekawa wypowiedź Pana Piotra Derlukiewicza. Nieco na uboczu głównej sceny Elbląga  a szkoda ponieważ Pan Piotr w kilku słowach pokazał skąd się bierze Polska Patologia Polityczna .

Pełne nagranie z Debaty Oksfordzkiej obejrzało zaledwie 113 osób z liczącego ponad 100 000 mieszkańców Elbląga. Uczestników debaty w zasadzie można policzyć na palcach rąk i nóg – była ich garstka. I mało kto zwrócił uwagę na to jak Pan Piotr Derlukiewicz dokonał pięknej manipulacji wprowadzając na sam koniec debaty apoteozę patologii politycznej która toczy Platformę Obywatelską od wielu lat – kolesiostwa.

“Łatwiej lobbować przez Radnych” “To nie jest nic złego .  Tak jest w życiu że jak kogoś znasz to masz do niego zaufanie” – kilka zdań kilka słów – dla słuchacza mało uważnego w sumie same mądre rzeczy.


 

 

“Pan Marek Pilichowski nie dokonał niezbędnej wyceny spółki, umożliwiającej w wariancie optymalnym pozyskanie strategicznego inwestora branżowego lub znalezienie innego modelu stabilnego finansowania dalszego funkcjonowania

Wywiad z Markiem Plichtowskim Infoelblag 16.07.2012

 

W sytuacji pogłębiającego się kryzysu finansów publicznych i wynikającego stąd braku możliwości dalszego dokapitalizowania spółki przez samorząd miejski oraz pogarszających się lawinowo wyników przedsiębiorstwa, począwszy od lipca 2013 roku, skutkujących przyspieszonym odpływem pieniądza, obowiązkiem zarządu było aktywne poszukiwanie alternatywnych źródeł kapitału na zewnątrz. Podstawowym narzędziem służącym temu celów, jest profesjonalna wycena przedsiębiorstwa. Pan Marek Pilichowski nie ograniczył majątkowych kosztów funkcjonowania przedsiębiorstwa.”     Opinia Michała  Wawryna

Obecnie Pan Michał  Wawryn odchodzi do Spółki Energa a efekty działania Pana Plichtowskiego widać w upadającej spółce MPO.

 

 

Fragment wywiadu z Panem Plichtowskim z roku 2012 :

” Miał Pan wcześniej styczność z ochroną środowiska?
Zawodowo nie, ale zawsze mnie to interesowało. Kiedy studiowałem prawo obowiązywał jeszcze przedmiot Prawo Rolne, którego nie ma już od wielu lat. Ten kierunek bardzo mnie fascynował. Poruszał wiele problemów, które dzisiaj będę mógł doświadczać w praktyce.”


 

Praktyczny efekt praktycznej styczności Pana Marka Plichotwskiego jest taki że spółka w zasadzie może iść do likwidacji – nie liczono w niej odpisów amortyzacyjnych co spowodowało dekapitalizację taboru . Zaniżane stawki na usługi spowodowały że Miasto Elbląg dokapitalizowując spółkę w praktyce stało by się sponsorem okolicznych samorządów które obsługuje MPO Elbląg .

 


 

Polityka zaufania propagowana w Platformie Obywatelskiej stała się zatem przysłowiowym “gwoździem do trumny ” spółki miejskiej a oburzenie Jerzego Wcisły nie wiele się pracownikom tej spółki przydało – znaczna redukcja etatów lub likwidacja całej spółki oto alternatywa która z tanecznych korków Pana Marka Plichtowskiego PO-została.

 

 


 

Równie toksyczne okazało się zaufanie jaki okazał były Prezydent Elbląga  Grzegorz Nowaczyk prezesowi Elbląskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Łukszowi Piśkiewiczowi.

 

“Jan Kulik nie jest już prezesem Elbląskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Nowym szefem EPEC-u został Łukasz Piśkiewicz, który na to stanowisko został powołany przez Radę Nadzorczą spółki.” donosił  portal infoelblag dnia  04.11.2011

Dziś EPEC jest pod obstrzałem CBA które uznało że zaufanie jaki spółka okazała jednemu z oferentów było nadmierne i nosi cechy złamania prawa.

 

Pan Piotr Derlukiewicz reprezentujący w Radzie Miasta Platformę Obywatelską nadal nie rozumie jak patologiczne jest jego patrzenie na świat.  PO-pieranie ludzi których “znamy” to tylko pół prawdy bo następne jest popieranie ludzi których “lubimy” a lubimy zazwyczaj tych którzy są nam przychylni.

Właśnie tak rodzi się patologia i sitwa . Właśnie tak zaczyna się sekowania z życia społecznego  tych ludzi których  “nie znamy ” i ” nie lubimy” .

 


 

Jak widać niektórzy politycy Platformy Obywatelskiej  nie pamiętają niczego z lekcji jaką było dla nich

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*