Koniec e-PO-pei EPEC-u ?

W zasadzie można powiedzieć że Pan Ryszard  Klim  ” zaorał ” Pana Łukasza Piśkiewicza .

Polscy adwokaci piszą to co zleci im zlecający – taka rola adwokata, by bronił opinii tego kto mu płaci.

Klauzula poufności w spółce komunalnej ? Wydaje się że Statut Miasta wymaga zmian jakich nikt dotąd nie przewidział.

Niestety Komisja nie miała czasu by zająć się kwestią bezpieczeństwa elektronicznego danych EPEC-u w świetle faktu że Pan Piśkiewicz użytkował otwartą sieć Wi-Fi i w zasadzie każdy mógł dokonać elektronicznej infiltracji ruchu sieciowego i zawartości służbowego laptopa Pana Prezesa.

 

sieć

 

Być może na następnej sesji komisji Pan Piśkiewicz będzie już tylko petentem Urzędu Pracy w Elblągu, o ile rzecz jasna, nie zostanie postawiony w stan oskarżenia i umieszczony w miejscu szczególnego odosobnienia.

 

 

 

 

 

Pożegnanie z Panem Piśkiewiczem ciepłe nie będzie, bo o ile EPEC będzie musiał zwrócić środki unijne, to ceny ciepła i tak nad wyraz wysokie PO-szybują w górę jak szybowce Otto Lilienthala

 

 

 

 

 

 

 

Ale ” nagroda ” jaka czeka Pana Prezesa zapewne  zaszczytna nie będzie  i legitymacja partyjna  Platformy Obywatelskiej już raczej nie POmoże….

 

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=61WiM_o_dcc

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *